Kolejny rajd Cyklisty

            13 lipca po raz kolejny wybraliśmy się na rajd rowerowy. Wyruszyliśmy z Grodźca  do Krasiejowa, gdzie tego dnia odywał się festyn, jednak o 14.30 nie było jeszcze żadnych atrakcji. Minęliśmy więc Krasiejów i pojechaliśmy w kierunku Kadłuba.

Przed Kadłubem znajduje się mogiła zmarłych w 1873 r. na cholerę, pochowano w niej dwudziestu jeden mieszkańców Kadłuba, dwóch Boryczy i kilku Grodziska. Żwawo przejechaliśmy Kadłub kierując się na Borycz, a następnie Krośnicę. Tutaj czekała na nas miła niespodzianka, pyszne domowe ciasto z jagodami, przygotowane
i dowiezione przez kolegę Jurka. Prócz domowego ciasta była też kawa z krośnickiej restauracji. Po słodkim postoju ruszyliśmy w dalszą drogę. Po godzinie siedemnastej, przez Daniec i Ozimek dotarliśmy do Grodźca. W rajdzie wzięło udział 16 osób, przejechaliśmy 43 km.