Ósmy rajd

Słoneczna pogoda towarzyszyła nam podczas kolejnego rajdu. Z Grodźca przez Antoniów i Dylaki dotarliśmy do Bierdzan, gdzie zatrzymaliśmy się w znanej nam z wcześniejszego pobytu tutaj restauracji. Po zjedzeniu lodów i wypiciu kawy ruszyliśmy w kierunku Osowca.

Był to trudny odcinek trasy, ponieważ prowadził przez DK 45, na której ruch był spory. W Osowcu chcieliśmy pójść nad Jezioro Srebrne, jednak odstraszył nas nieprzeliczony tłum plażowiczów. Podobnie było nad Jeziorami Turawskimi, nie pozostało nam więc nic innego, jak wracać wprost do domu. W Grodźcu byliśmy około godziny dziewiętnastej.

W rajdzie wzięło udział 12 osób, przejechaliśmy 64 km.