Wakacje w Kuźni

"A proszę pani, będziemy mogli grać w podchody?" - Tym pytaniem przywitały nas dzieci 17 sierpnia. Tego dnia rozpoczęły się w Kuźni półkolonie, organizowane przez Stowarzyszenie Nasz Grodziec. Od tej pory ponad dwadzieścioro uczestników niemal codziennie przez dwa tygodnie czekało na nas punktualnie o dziewiątej rano przed drzwiami Kuźni.

Dzień zaczynaliśmy zwykle od gier i zabaw świetlicowych takich jak dyrygent, bazyliszek, ciuciubabka czy murarz. Zabawy miały charakter integracyjny, co umożliwiło dzieciom przełamanie pierwszych lodów i poznanie się bliżej. Potem przychodziła pora na drugie śniadanie - chwilę na spokojne rozmowy przy herbatce i drożdżówce. Z pełnymi brzuszkami, pełni energii do dalszej pracy i zabawy rysowaliśmy, malowaliśmy, układaliśmy ciekawe historie lub uczyliśmy się nowych angielskich słówek. W końcu nadchodził czas na upragniony spacer. Na spacerze graliśmy w siatkówkę, organizowaliśmy konkursy drużynowe takie jak wyścigi baloników czy rzut szyszkami do celu. Jednak wśród gier prym wiodły...oczywiście podchody. Zmęczeni, przed godziną trzynastą, wracaliśmy do Kuźni, by przed powrotem do domu chwilę odpocząć. Były jednak dni, kiedy zajęcia znacznie odbiegały od wyżej opisanego harmonogramu. Działo się tak, gdy odwiedziliśmy OSP Chobie, gościliśmy w Kuźni sołtysa Grodźca wraz z jego gitara i akordeonem, strażaków ze Szczedrzyka czy policjanta z Opola. Umilali oni nam czas wspólnym muzykowaniem i opowiadali o bezpieczeństwie i pierwszej pomocy w nagłych wypadkach. Podczas wycieczki rowerowej do Chobia dzieci miały okazję zwiedzić budynek straży, zobaczyć wóz strażacki i dowiedzieć się wielu interesujących rzeczy dotyczących pracy strażaków. W drodze powrotnej nie obyło się oczywiście bez podchodów i pikniku.W drugim tygodniu zajęć odwiedzili nas strażacy ze Szczedrzyka, którzy opowiedzieli nam o swojej pracy i zademonstrowali jak udzielać pierwszej pomocy. Tego samego dnia odwiedził nas również policjant, który opowiadał o zasadach zachowania bezpieczeństwa na drodze. Do atrakcji należała również wizyta p. J. Bogusza, w czasie której zademonstrował on grę na akordeonie i gitarze. Podczas wycieczki do Opola zwiedziliśmy Muzeum Wsi Opolskiej, gdzie przenieśliśmy się w czasie sto lat wstecz i odbyliśmy lekcje w ówczesnej szkole. Odwiedziliśmy też opolskie ZOO. W piątek 28 sierpnia zakończyliśmy tegoroczne półkolonie by z zapałem wrócić do szkolnej rzeczywistości.

Tekst: Łucja Furman i Katarzyna Wąsik