Stowarzyszenie Nasz Grodziec
...................................................
email:admin.grodziec@gmail.com

Nasz Grodziec

Stowarzyszenie

  • 1 Rajd w Święto Niepodległości

    11 listopada, w dniu obchodów Narodowego Święta Niepodległości członkowie grupy „Cyklista” działającej w ramach Stowarzyszenia „Nasz Grodziec” uczestniczyli w bardzo ciekawym wydarzeniu.
    Więcej ...
  • 2 Konkurs plastyczny

    We wtorek 02.11.2021 w grodzieckiej Kuźni zaprezentowano pokonkursową wystawę prac plastycznych. Konkurs plastyczny pt. „Mój Grodziec w barwach jesieni” został zorganizowany w okresie od 11 do 24 października przez Stowarzyszenie „Nasz Grodziec” we współpracy z Publiczną Szkołą Podstawową w Grodźcu.
    Więcej ...
  • 3 Tenis

    Po dwu latach przerwy spowodowanej pandemią, w sobotę, 23 października br. w sali gimnastycznej PSP w Grodźcu odbyły się zawody sportowe kolejnej VIII edycji Turniej Tenisa Stołowego zorganizowane przez Stowarzyszenie „Nasz Grodziec”.
    Więcej ...
  • 4 Kulinarne dziedzictwo

    W niedzielne popołudnie siedziba Stowarzyszenia „Nasz Grodziec”, popularna „Kuźnia” wypełniła się „po brzegi” mieszkańcami Grodźca i zaproszonymi gośćmi. Okazją do spotkania była promocja II uzupełnionego wydania „Kuchni mojej babci.
    Więcej ...
  • 5 Drugi rajd

    Podobnie jak dwa lata temu, znowu przed rajdem w Rumunii pojechaliśmy do Lądka-Zdroju, by spróbować swoich sił w terenie górzystym. 25 czerwca w piątek wieczorem zameldowaliśmy się w hotelu, a następnego dnia rano ruszyliśmy w trasę. Nie było łatwo.
    Więcej ...

Sezon rowerowy grupy „Cyklista” działającej w ramach Stowarzyszenia „Nasz Grodziec”

W tym roku z wielką radością rozpoczęliśmy sezon w sobotę 8 maja. Na pierwszą trasę, tradycyjnie już, obraliśmy tę wiodącą wokół Jeziora Turawskiego. Przejechaliśmy wówczas 42 km, a przejażdżka zakończyła się ogniskiem na tzw. Bobrach, urokliwym miejscu położonym w lesie przy stawie. W otoczeniu pięknej przyrody zjedliśmy kiełbaskę i rozmawialiśmy o planach wyjazdów rowerowych. Wspominaliśmy też poprzedni sezon.

Kolejnym rajdem „Cyklisty” był wyjazd do Lądka Zdrój. Okolice te są już nam dobrze znane… tym razem zmierzyliśmy się jednak z bardzo wymagającym wyzwaniem. Chcieliśmy pokonać trasę treningową, która pokaże namiastkę tego, co miało nas czekać podczas kolejnego, najtrudniejszego tegorocznego rajdu. Wyruszyliśmy z samego rana. Trasa wiodła przez urokliwe szczyty kotliny kłodzkiej. Po drodze zdobyliśmy szczyt Jagodna 977 m nad poziomem morza (jest to najwyższy szczyt gór bystrzyckich w Sudetach i tym samym należy do korony gór polskich) i Przełęcz puchaczów leżącą 864 m nad poziomem morza. Trasa była ciężka ale widoki wynagradzały trud. Tego dnia przejechaliśmy 75 km.

22 Lipca około godziny 20 wyruszyliśmy w drogę do Rumuni. Po 13 godzinach spędzonych w busach dojechaliśmy do miejscowości Sybin, miejsca w którym mieliśmy rozpocząć rajd. Była to już trzecia rowerowa przygoda „cyklisty” w­­­­ tym pięknym kraju. Tym razem jednak punktem kulminacyjnym wyjazdu i całego sezonu rowerowego 2021 było pokonanie Drogi Transfogarskiej. Liczy ona 151 km długości (choć niektóre źródła podają 149,82 km) i po Transalpinie jest drugą pod względem wysokości drogą kołową Rumunii. Trasa ta osiąga wysokość aż 2042 m n.p.m. Odcinek DN7C, nazywany „właściwą” Drogą Transfogaraską to 90,2 km niezwykle malowniczej ale i wymagającej trasy. Spektakularnie prezentował się północny odcinek drogi. W części południowej trasy mieliśmy okazję zobaczyć m.in.: zaporę na rzece Ardżesz o wysokości 160 metrów tworzącą jezioro Vidraru oraz zamek Poenari, należący do Włada Palownika, (pierwowzoru Drakuli). Na trasie znajduje się aż 27 wiaduktów, 830 mostów oraz kilka tuneli. W wyjeździe do Rumunii uczestniczyło 11 cyklistów. Zwiedziliśmy między innymi miejscowośći : Sybin, Cartisoara, Arefu, Curtea de Arges, Campulung, Braszów, Fogarasz, Sighisoara. Rumunia jest przepięknym krajem z bogatą historią toteż miejsc do zwiedzania było bardzo dużo. Na długo zostanie nam w pamięci widok kościołów warownych, gdzie ludność zbierała się aby odeprzeć ataki wroga. Tego typu budowle zauważyć można tylko w Siedmiogrodzie. Niezwykły dla nas był też częsty widok niedźwiedzi, które niejednokrotnie spotykaliśmy w rumuńskich górach.

Zamknięcie sezonu rowerowego miało miejsce na początku października podczas wyjazdu do Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Trasa wiodła przez urokliwy Ojcowski Park Narodowy. Pokonaliśmy 45 km wzdłuż Szlaku Orlich Gniazd (kierowaliśmy się z południa na północ).Widoki zachwycały nas, było pięknie. Wieczorem, podczas spotkania podsumowującego z nostalgią opowiadaliśmy o przebytych przygodach i snuliśmy plany na rok 2022. Już nie możemy się doczekać kolejnych przygód i wyzwań, jakie z pewnością przyniesie ze sobą kolejny sezon rowerowy 2022!

Copyright 2021 Nasz Grodziec